Aktualności

20/09/2018

Żałoba po śmierci na skutek traumatycznych okoliczności – artykuł Małgorzaty Maj-Mierzejewskiej.

więcej >

Jak przebiega żałoba po śmierci na skutek okoliczności traumatycznych? Czego mogą doświadczać bliscy zmarłego i kiedy mówimy o żałobie traumatycznej ? Na te pytania odpowiada artykuł psychoterapeutki Małgorzaty Maj – Mierzejewskiej. Zachęcamy do przeczytania.

Śmierć na skutek traumatycznych okoliczności

Żałoba traumatyczna

Śmierć bliskiej osoby jest dla każdego osobistą tragedią. Subiektywnie, doświadczenie utraty bardzo często odczuwane jest jako koniec świata i uznawane za życiową traumę. Jednak aby obiektywnie określić śmierć jako traumatyczną, muszą zaistnieć określone okoliczności. Traumatyczna może być np. śmierć na skutek napaści fizycznej (zabójstwo), samobójstwo czy utrata wielu osób na raz (przykładowo w wyniku masowego wypadku komunikacyjnego). Bardzo często mamy wówczas do czynienia nie tylko z żałobą, ale i z posttraumatycznymi reakcjami.

Reakcje posttraumatyczne

Osoba przeżywająca żałobę traumatyczną doświadcza objawów „zwykłej żałoby” i objawów stresu biologicznego. Dominującym uczuciem jest tu pobudzenie, które stanowi skutek ustawicznego działania zaalarmowanego systemu samoobrony, co wynika z przeświadczenia o możliwości powrotu zagrożenia. Osoba w żałobie traumatycznej może np. bezustannie obawiać się o zdrowie i życie pozostałych członków rodziny, realizować liczne pomysły mające na celu ochronę bliskich przed czyhającym na nich złem (np. poprzez wprowadzenie zasady niewychodzenia z domu po zmroku). Stałe poczucie zagrożenia skutkuje z kolei utrzymywaniem się fizjologicznych oznak pobudzenia. Możemy zaobserwować je np. w pozycji ciała (pozycja prezentująca gotowość do odparcia ataku), reakcji gwałtownego przestrachu na niespodziewane dźwięki czy intensywnej reakcji na specyficzne bodźce, które kojarzone są z momentem traumatycznej utraty. Stan czuwania utrzymuje się u osób zmagających się z traumą nie tylko w trakcie czuwania, ale też przejawia się w licznych zaburzeniach snu. Przykładem takich zaburzeń może być utrudnione zasypianie, wrażliwość na hałasy, budzenie się w nocy częściej niż zdarza się to normalnie. Można zatem powiedzieć, że traumatyczne wydarzenia przestrajają cały system nerwowy.

Traumatyczny wymiar żałoby objawia się także poprzez intruzywne myśli na temat samego zdarzenia. Są to myśli, które nie wynikają z chęci, aby wspominać osobę zmarłą, a z niemożności uwolnienia się od obrazu tego, co miało miejsce w chwili jej śmierci. Za myśli te odpowiedzialne są ślady pamięciowe zdarzenia, które w momencie „dziania się” zostało zapamiętane w patologiczny sposób, co z kolei przekłada się na przeżywanie rzeczonego zdarzenia za każdym razem od nowa. Treść wspomnień wdzierających się do świadomości jest widziana jako coś współgrającego z teraźniejszością. Emocje osoby zaatakowanej takimi wspomnieniami są zbieżne z tym, jak miała się ona w chwili zdarzenia, jej ciało również reaguje tak, jak w momencie utraty. Ma to to miejsce zarówno na jawie (sceny z przeszłości), jak i we śnie (koszmarne sny na temat traumatycznej utraty).

Osoba przeżywająca omawiany w artykule „rodzaj żałoby”, tj. żałobę traumatyczną, może mieć problemy z zaspokajaniem takich potrzeb jak np. mówienie o zmarłym, chęć oglądania wspólnych zdjęć czy odwiedziny na cmentarzu, ponieważ działania te mogą uruchomić kolejny atak intruzji. Proces żegnania się ze zmarłym, opłakiwanie jego odejścia, ale i ponowne przeżywanie wspólnych chwil i czerpanie z nich siły, aby iść dalej, jest zatem naznaczony obawami o cierpienie spowodowane tym, co pojawi się w konsekwencji zbliżania się do utraconego bliskiego. Osoba będąca w żałobie traumatycznej może także stronić od tego, co kojarzy się jej ze sceną utraty. Przykładowo, jeśli bliski zginął na skutek wypadku komunikacyjnego, to unikanie może tyczyć się środka transportu, który skojarzony jest z wypadkiem (może to być np. samochód, który faktycznie wystąpił na miejscu zdarzenia, ale obawa ta może także zostać rozszerzona i na inne pojazdy). To, że odtwarzanie wspomnień traumatycznych może być zainicjowane przez pozornie nieistotne bodźce, skutkuje u osób przeżywających żałobę traumatyczną wiecznym poczuciem zagrożenia. Dzieje się tak, ponieważ nawet w bezpiecznym środowisku osoba, która doznała traumy, nie może być pewna, że nie zetknie się z bodźcem, który przypomni jej o tym, co miało miejsce, a to z kolei będzie przyczynkiem do zainicjowania kaskady traumatycznych wspomnień. Chęć uniknięcia bodźca będącego generatorem bolesnych reminiscencji często skutkuje jeszcze większym pogłębieniem wstrząsu pourazowego, ponieważ prowadzi do wycofania z kontaktów z ludźmi i zubożenia życia. Osoba w żałobie traumatycznej może w skrajnej sytuacji odizolować się od świata, aby nie doświadczać opcji styku z tym, co może być przyczyną do odtwarzania momentu śmierci.

Pomoc specjalisty

Dramatyczne okoliczności śmierci mogą powodować omówione powyżej reakcje posttraumatyczne, które prawdopodobnie przyczynią się do tego, że żałoba stanie się bardzo skomplikowana albo wręcz niemożliwa do rozpoczęcia. Konieczne jest zajęcie się wynikającymi z traumy reakcjami posttraumatycznymi, aby można było zmierzyć się z żałobą. Często niezbędne jest tu wsparcie specjalisty, który pomoże wyzwolić się z cienia przeżytego doświadczenia traumatycznego.

Małgorzata Maj-Mierzejewska jest psychoterapeutką, psychologiem i socjologiem. W Fundacji prowadzi konsultacje psychologiczne, terapie indywidualne, grupy wsparcia i wyjazdowe interwencje kryzysowe. Pracuje m.in. z osobami, które straciły bliskich na skutek okoliczności traumatycznych (więcej) 

 

 

 

18/09/2018

Nowa forma pomocy psychologicznej w Fundacji Nagle Sami - grupy terapeutyczne.

więcej >

Miło nam powiadomić, że w Warszawie uruchamiamy nowa formę pomocy psychologicznej – grupy terapeutyczne.

 

O tym czym jest grupa terapeutyczna, dla kogo jest przeznaczona i jakie daje możliwości można przeczytać tu.

Osoby zainteresowane udziałem w grupie terapeutycznej zapraszamy na konsultację z prowadzącymi. Informacje i zapisy pod numerem 502 511 138 lub mail: info@naglesami.org.pl

06/09/2018

10.09. to Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom - będziemy obecni w BUWie podczas wydarzenia z tej okazji.

więcej >

W ramach Światowego Dnia Zapobiegania Samobójstwom, w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego odbędzie się dzień wykładów otwartych pod hasłem: "Życie warte jest rozmowy".
Od 10.00 do 13.00 będzie można porozmawiać z naszymi psychologami w salach 264 i 265! Zapraszamy! 

Więcej informacji o tym wydarzeniu znajdziecie na stronie Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego

  

 

06/09/2018

Jak przebiega żałoba w wieku senioralnym? Zapraszamy do przeczytania tekstu autorstwa naszej psycholog.

więcej >

Czy seniorzy przeżywają żałobę inaczej niż osoby będące na innych etapach życia? Czego doświadczają i z czym się mierzą? Jak być dla nich wsparciem? O tym mówi artykuł  Martyny Zagórskiej. 

Żałoba jest naturalną reakcją na utratę, jest też zjawiskiem uniwersalnym i jako takie dotyczy również seniorów. Mówiąc o żałobie często różnicuje się żałobę osób dorosłych i żałobę dzieci, jednak warto zauważyć, że żałoba seniorów też ma swoją specyfikę.

Wyzwania wieku senioralnego.
Często wyobrażamy sobie senioralny etap życia jako spokojny czas, w którym niewiele się dzieje. Paradoksalnie jednak, okres ten stawia przed ludźmi wiele wyzwań natury psychologicznej związanych głownie z adaptacją do zmian i doświadczaniem licznych utrat (nie tylko stratą bliskiej osoby).
Wśród licznych utrat najczęstsze, i przez wielu seniorów odczuwane jako najbardziej dotkliwe i trudne do zaakceptowania, to:
- utrata sprawności fizycznej , która często wiąże się też z ograniczeniem niezależności (bo trudno jest samemu wnieść po schodach ciężkie zakupy, czasem starszemu człowiekowi trudno jest się ubrać czy przygotować sobie posiłek), a dla wielu osób ogromnym wyzwaniem jest odnalezienie się w sytuacji , w której jest się zależnym od innych;
- pogorszenie stanu zdrowia (często związane z wymienioną już utratą sprawności fizycznej), co często wymaga licznych wizyt lekarskich, rehabilitacji, przyjmowania leków, może też powodować ogólne gorsze samopoczucie seniora czy wywoływać różnego rodzaju obawy;
- ograniczenie lub utrata kontaktów społecznych, związana z poczuciem samotności; na tym etapie życia często bywa tak, że więzi przyjacielskie się rozluźniają, rodzina nie poświęca seniorowi tyle uwagi ile by potrzebował, umierają równolatkowie, co dodatkowo kontaktuje seniorów z perspektywą własnej śmierci.
To tylko niektóre z wyzwań, z którymi mierzą się seniorzy. Sytuacja straty osoby bliskiej może niejako „nakładać się” na wymienione już zmiany, do których senior musi się w jakiś sposób przystosować i sobie z nimi radzić.

Żałoba seniora po śmierci bliskiej osoby.
Żałoba seniora, tak jak każda żałoba, to proces przystosowywania się do życia bez ukochanej osoby. Ludzie w żałobie doświadczają bardzo wielu różnych emocji: od smutku, żalu, tęsknoty do poczucia winy, złości czy nawet ulgi. Nie ma jednego sposobu, czy właściwego modelu przeżywania żałoby. Dla każdego proces ten przebiega inaczej i zależy od wielu czynników, m.in. od rodzaju relacji, która łączyła nas ze zmarłym, naszej kondycji psychofizycznej czy wsparcia dostępnego w otoczeniu.

W żałobie seniorów często szczególnie wyraźne jest poczucie pustki i ogromnej samotności. Zwłaszcza w sytuacji śmierci żony lub męża. Wiele osób, które przez kilkadziesiąt lat żyły w związku, mówi wręcz o utracie umiejętności życia w pojedynkę. Przez lata bycia razem wspólne zwyczaje, rytuały czy podział codziennych zadań domowych, stały się oczywiste i naturalne niczym oddychanie. Śmierć jednego z partnerów zmienia wszystko i zdarza się, że nagle nie wiadomo jak i gdzie płacić rachunki, nie ma dla kogo gotować i dbać o dom, okazuje się, że wspólni znajomi przestają się odzywać, bo to ta druga osoba bardziej dbała o relacje towarzyskie. Osoba, która zostaje musi nauczyć się wielu rzeczy od nowa, a to bardzo często jest niezwykle trudne, szczególnie na tym etapie życia. Utrudnieniem w adaptacji do nowej sytuacji, a jednocześnie w wychodzeniu z żałoby jest często brak motywacji do ułożenia sobie innego życia, niż to które znali. Seniorzy często nie widzą w tym sensu uważając, że niewiele czasu im już zostało. Często mówią o tym, że nie chcą budować życia bez swojej „drugiej połowy” , że wolą czekać na własną śmierć i spotkanie w zaświatach.

Na poczucie samotności seniorów składa się też występujący dość często brak wsparcia w otoczeniu, czy nawet odmawianie im prawa do żałoby. Bywa, że otoczenie seniora jest zdziwione jego silnym przeżywaniem żałoby. Dość powszechne jest przekonanie o tym, że śmierć w starszym wieku to naturalna kolej rzeczy i nie powinna budzić intensywnych reakcji. Seniorzy z otoczenia słyszą uwagi o tym, żeby nie przesadzali i wzięli się w garść, bo to normalne, że starszy człowiek umiera.

Jak wspierać starszą osobę, która doświadcza żałoby – wskazówki.

Uznaj żałobę seniora i postaraj się towarzyszyć mu w tym procesie bez dawania dobrych rad czy nietrafionych słów pocieszenia, typu: „Weź się w garść”, „To normalna kolej rzeczy, przecież był starszy/a i już swoje przeżył/ła”. Dobrze jest natomiast dawać przestrzeń dla wyrażania emocji i myśli, które pojawiają się w miarę przechodzenia przez proces żałoby.

Bądź cierpliwy, daj swoją uwagę i pozwól seniorowi nawet na kilkakrotne opowiadanie tego samego. Seniorzy często mają potrzebę dzielenia się swoimi doświadczeniami i wspomnieniami – to dla nich bardzo ważne, bo to ich przeszłość i ich życie, które w wieku podeszłym przemija, a po śmierci bliskiego poczucie przemijania staje się bardziej dojmujące.

Uszanuj decyzje i wybory seniora, pozostaw mu możliwość decydowania o sobie. Zdarza się, że zatroskana rodzina próbuje organizować seniorowi czas, lepiej wie co dla niego lepsze i np. niechętnie, i nie tak często jak by tego chciał, zawozi seniora na cmentarz uważając, że tak będzie dla niego lepiej i łatwiej. Każda żałoba jest inna i potrzeby każdej osoby w żałobie mogą być inne, ważne jest aby to przyjąć i uszanować.

Podtrzymuj kontakt i proponuj pomoc w codziennych zadaniach, np. w robieniu zakupów, zawożeniu na wizyty do lekarza czy w sprzątaniu. Seniorom bowiem czasem trudno jest prosić o pomoc – nie chcą obarczać innych swoimi sprawami i dokładać im obowiązków.

Bądź uważny i w razie potrzeby zaproponuj pomoc w znalezieniu profesjonalnej pomocy. Śmierć jest niejako wpisana w okres senioralny, jednak nie znaczy to, że nie można cierpieć po utracie bliskiej osoby. Niektórzy seniorzy, tak samo jak osoby w innym wieku, mogą potrzebować pomocy specjalistycznej.

 

Martyna Zagórska jest psychologiem i psychoterapeutka humanistyczną. W Fundacji prowadzi konsultacje, psychoterapię indywidualną, grupę wsparcia dla dorosłych. Kilka lat pracowała z seniorami w Domu Pomcy Społecznej (więcej).  

 

 

23/08/2018

Jak wspierać rodziców, którzy doświadczyli poronienia lub straty okołoporodowej? Druga część artykułu Anny Bajkowskiej.

więcej >

 Zachęcamy do przeczytania kontynuacji artykułu psycholog Anny Bajkowskiej, pt. „Żałoba po poronieniu i stracie okołoporodowej” (tekst dostępny tu). Druga część artykułu mówi o tym czego mogą potrzebować rodzice po stracie i jak ich wspierać.

 

Jak wspierać rodziców po stracie?

W tym trudnym czasie rodzicom zdarza się słyszeć: „Lepiej o tym nie rozmawiajmy, po co się zamartwiać”, „Jesteście jeszcze młodzi, będziecie mieli kolejne dzieci”, „Wszystko będzie dobrze”. Słowa te tylko pozornie mają nieść pocieszenie, a w rzeczywistości często są przyczyną ogromnego bólu i poczucia niezrozumienia doświadczanego przez osieroconych rodziców. Tymczasem, wspierająca i empatyczna reakcja otoczenia ma ogromne znaczenie w procesie adaptowania się do nowej, kryzysowej sytuacji. A tym właśnie jest żałoba – naturalnym procesem adaptacyjnym, pozwoleniem sobie na przeżycie wszystkich emocji związanych z utratą, stopniowym odnajdywaniem równowagi i chęci do dalszego życia.
Jak zatem wspierać rodziców po stracie? Czego mogą potrzebować w tym szczególnie trudnym dla siebie czasie?

Informacji

Dostęp do informacji może choć w niewielkim stopniu pozwolić rodzicom na odzyskanie poczucia wpływu i możności podejmowania decyzji. Dlatego tak ważne jest, by personel medyczny starał się na bieżąco rozmawiać z nimi o planowanych zabiegach, przebiegu poronienia, bądź porodu, rekonwalescencji, a także prawdopodobnych przyczynach utraty dziecka.
Bardzo ważne jest również poinformowanie rodziców o możliwości pożegnania się z dzieckiem, czy przysługujących im prawach. Te informacje wciąż nie są powszechnie znane, a tymczasem warto pamiętać, że niezależnie od momentu, w którym zakończyła się ciąża rodzice mają prawo do pochówku dziecka, rejestracji w USC, uzyskania zasiłku pogrzebowego (4000 zł) czy skorzystania ze skróconego urlopu macierzyńskiego (56 dni).

Poszanowania sposobu przeżywania

Jak już wspomniałam w pierwszej części niniejszego tekstu – żałoba zawsze przeżywana jest jako indywidualny i niepowtarzalny proces. To co pomaga jednej osobie, zupełnie może nie służyć drugiej. Dlatego ważne wydaje się być zarówno powstrzymanie od przekazywania dobrych rad, czy utartych sloganów, jak i porównywania sytuacji, czy przeżyć jednej osoby z inną.
Ważna jest także umiejętność empatycznego towarzyszenia rodzicom, którzy doświadczyli utraty – uważnego słuchania, dzielenia się autentycznymi przeżyciami i reakcjami, gotowości do podtrzymywania kontaktu mimo upływającego czasu. Jeśli nie jesteśmy pewni co i w jaki sposób powiedzieć, warto zapytać rodziców o to, czego by potrzebowali i jak możemy dla nich być w tych trudnych chwilach.
Śmierć i doświadczenie straty - choć tak bolesne - są nierozerwalnie związane z życiem, dlatego warto nie czynić z nich tematu tabu. Być może dzięki temu osieroceni rodzice poczują się choć trochę mniej osamotnieni.

Czasu

Nie tylko przebieg, ale także czas trwania żałoby jest kwestią indywidualną. Warto pamiętać, że proces żałoby nie zawsze rozpoczyna się w momencie śmierci dziecka albo tuż po pogrzebie. Stereotypem jest również przekonanie, że żałoba zawsze trwa rok. Niekiedy ból po stracie słabnie wcześniej, czasami odzywa się znacznie dłużej. Podobnie jest z tęsknotą i poczuciem braku, które w mniejszym lub większym nasileniu towarzyszyć nam mogą nawet i przez całe życie. Dlatego tak ważne jest, by nie „poganiać” pogrążonych w smutku rodziców. Nie zachęcać ich, by nie myśleli o tym co się stało lub postarali się zapomnieć. Zamiast tego po prostu – pozwolić im to przeżyć. Jeśli zaś z jakiegoś powodu zaniepokoimy się o ich stan, pomóc w poszukiwaniu profesjonalnej pomocy.

Wsparcie psychologiczne w obliczu straty

W Fundacji Nagle Sami prowadzimy konsultacje i wsparcie psychologiczne oraz psychoterapię dla osób, które doświadczyły straty dziecka na skutek poronienia, bądź śmierci okołoporodowej. Pracujemy zarówno indywidualnie, jak i z parami.

Na spotkanie konsultacyjne zapraszamy osoby, które:

- chciałyby porozmawiać o tym, czego doświadczają i jak może przebiegać proces żałoby
- niepokoją się tym, co przeżywają, bądź siłą emocji, jakie im towarzyszą
- poszukują wsparcia w przeżywaniu żałoby
- doświadczają kłopotów ze snem, apetytem, bądź trudności w codziennym funkcjonowaniu
- poszukują wsparcia w relacji partnereskiej w związku z przeżytą utratą (konsultacja i terapia dla par)

Spotkanie konsultacyjne pozwala określić, jaka forma wsparcia byłaby na dany moment rekomendowana. Czasami okazuje się, że już jedno spotkanie, na którym można zadać nurtujące pytania, bądź podzielić się wątpliwościami, jest wystarczające. Bywa również tak, że stanowi wstęp do dalszej, terapeutycznej pracy.

Anna Bajkowska (Sokołowska) jest psychologiem i psychoterapeutką Gestalt. W Fundacji prowadzi konsultacje, psychoterapię indywidualną, grupy wsparcia dla osób  dorosłych oraz wyjazdowe interwencje kryzysowe. Koordynuje pracę Zespołu Psychologów i Terapeutów Fundacji. (więcej

 

13/08/2018

Zachęcamy do oddawania głosów na nasz projekt w ramach akcji "Pomoc to moc". Dziękujemy!

więcej >

 

W ramach akcji PZU "Pomoc to moc" staramy się o pozyskanie wsparcia na realizację ważnej inicjatywy - bezpłatnych warsztatów dla rodziców/opiekunów dotyczących prowadzenia rozmów z dziećmi na temat przemijania i straty.

Z naszego doświadczenia wynika, że dorośli często obawiają się podejmowania tego tematu w rozmowach z dziećmi, nie wiedzą "co powiedzieć". W efekcie dzieci w samotności muszą mierzyć się z ogromnym lękiem, niezrozumieniem. Chcemy to zmienić! W tym mogą pomóc WASZE GŁOSY.

Na nasz projekt można głosować TUTAJ.

Wiemy, że możemy na Was liczyć. Dziękujemy za każdy oddany głos!

13/08/2018

We współpracy z INFOR przygotowaliśmy cykl nagrań dotyczących straty w organizacji.

więcej >

We współpracy z Infor.pl przygotowaliśmy cykl nagrań dotyczących niełatwego, ale ważnego tematu straty w organizacji. Psycholog naszej Fundacji, Edyta Grzegory, mówi o tym, jak radzić sobie w kryzysowej sytuacji związanej ze śmiercią pracownika oraz jak wesprzeć pracownika, który traci bliską osobę i przechodzi przez żałobę. 

Materiały dostępne są na stronie: https://akademia.infor.pl/wideoszkolenia/hr 

Część z nich obejrzeć można również na naszym fanpage'u

09/08/2018

Jak przebiega proces żałoby w sytuacji poronienia lub starty okołoporodowej? O tym mówi artykuł Anny Bajkowskiej.

więcej >

Jak przebiega proces żałoby w sytuacji poronienia lub starty okołoporodowej? Czego mogą doświadczać rodzice, którzy utracili swoje dziecko w tym momencie? Z czym musza się mierzyć? Na te pytania odpowiada artykuł autorstwa Anny Bajkowskiej (Sokołowskiej), psycholog, która w Fundacji m.in. wspiera rodziców w takiej właśnie sytuacji.
Zachęcamy do przeczytania.

 

Śmierć dziecka jest jednym z najtrudniejszych doświadczeń w życiu człowieka. I choć strata dziecka na skutek poronienia lub śmierci okołoporodowej dotyka od 12 do 22% rodziców (dane GUS z 2016 roku), to przeżywana przez nich żałoba wciąż bywa tematem tabu.
Osamotnienie, poczucie niezrozumienia, a nawet brak przyzwolenia na przeżywanie żałoby – to jedne z najczęstszych przyczyn, które sprawiają, iż rodzice z takim doświadczeniem poszukują wsparcia w Fundacji Nagle Sami.
Z czym mogą borykać się osieroceni rodzice? Jakiego wsparcia potrzebują w tym szczególnie trudnym dla siebie czasie? Kiedy warto jest poszukać wsparcia psychologa bądź psychoterapeuty? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w niniejszym artykule.

Utrata dziecka, a proces żałoby.

Żałoba jest procesem. Obejmuje wszelkie reakcje związane z doświadczeniem utraty, zarówno w wymiarze psychologicznym, społecznym, somatycznym, jak i egzystencjalnym. Jest naturalną reakcją adaptacyjną wynikającą z tego, iż wraz z utratą kogoś kochanego nasze życie nieodwracalnie się zmienia, a my potrzebujemy tę zmianę uznać, przeżyć i opłakać, po to by móc stopniowo powrócić do równowagi. Irvin Yalom, psychiatra i psychoterapeuta egzystencjalny, w jednej ze swoich prac zauważył, że utrata dziecka, to także utrata przyszłości z nim związanej – marzeń, planów i nadziei. Bólowi i tęsknocie towarzyszy poczucie, że to co się stało jest wbrew naturalnej kolei rzeczy. Dzieje się tak niezależnie od tego, czy rodzicom dane było powitać dziecko na świecie, czy też utracili je na bardzo wczesnym etapie ciąży. Cierpienie po stracie nie zależy bowiem od czasu jaki dane nam było spędzić z kochaną osobą, ale od siły więzi jaka zdążyła nas w tym czasie połączyć. A więź matki, więź rodziców
z dzieckiem jest jedną z najsilniejszych.
Przebieg i czas trwania żałoby są zawsze kwestiami indywidualnymi, jednakże w historiach rodziców, którzy doświadczyli poronienia lub stracili dziecko w okresie okołoporodowym można wyodrębnić pewne wspólne aspekty. Dotyczą one między innymi:

• Sposobu i momentu, w jaki została im przekazana informacja o śmierci dziecka.

Informacja o śmierci dziecka zawsze doświadczana jest jako nagła. Nawet wówczas, gdy rodzice mieli świadomość, że dziecko cierpi z powodu nieuleczalnej choroby, bądź wady genetycznej. Trudno jest bowiem oswoić się z perspektywą, że dziecko, na które czekaliśmy i które miało urodzić się zdrowe - odejdzie, być może nawet zanim będziemy mogli utulić je w ramionach.
Te najtrudniejsze słowa wypowiadane są w różnych chwilach i w różny sposób. Podczas rutynowego badania, w trakcie USG, tuż przed lub tuż po porodzie. Warto mieć świadomość, że to właśnie one na długi czas zapiszą się w pamięci rodziców i będą do nich powracać po wielokroć. I choć nie da się uchronić ich przed bólem, to można i należy zadbać o to, by tę najtrudniejszą wiadomość przekazać w sposób pełen szacunku, empatii i z uważnością na ich uczucia.

• Doświadczeń związanych z hospitalizacją i procedurami medycznymi.

Wiadomość o śmierci dziecka to dla wielu mam dopiero początek bardzo trudnej drogi. Wspomnienia związane z pobytem w szpitalu, kontaktem z personelem medycznym, przebiegiem porodu mogą stanowić zasób w przeżywanej żałobie, bądź wręcz przeciwnie – traumatyczne doświadczenie, o którym trudno zapomnieć. Warto pamiętać, że to, czego potrzebują rodzice w tym czasie to: informacje (o tym, co będzie się działo dalej i jakie prawa im przysługują), wsparcie ze strony bliskich (np. towarzyszenia partnera podczas pobytu w szpitalu), empatia i szacunek dla ich sposobu przeżywania straty, a także - a może przede wszystkim – możliwości pożegnania swojego dziecka. I jeśli się na to zdecydują - zrobienia tego w sposób godny oraz w zgodzie ze sobą.

• Reakcji najbliższego otoczenia.

Na to jak może przebiegać żałoba osieroconych rodziców, wpływa także reakcja ich najbliższego otoczenia – rodziny, przyjaciół, personelu medycznego, czy kolegów i koleżanek z pracy.
W historiach rodziców niejednokrotnie przewija się wątek braku przyzwolenia na przeżycie straty. Rozczarowania tym, że nawet najbliżsi niejednokrotnie nie mieli gotowości by podjąć rozmowę o zmarłym dziecku, czy wspólnie je upamiętnić. Brak reakcji ze strony otocznia doświadczany jest jako brak zrozumienia i wsparcia.
Równie trudno jest słuchać „dobrych rad” i słów „pocieszenia”, które często niosą ze sobą przekaz: „Zapomnij o tym” lub „Nie przeżywaj, bo tak będzie lepiej”. A tak naprawdę czasem wystarczy po prostu powiedzieć: „Jestem tu dla Ciebie”. I zwyczajnie być. Obecność i gotowość do towarzyszenia znaczą niekiedy więcej, niż tysiąc słów.

• Stosunku do własnego ciała i kobiecości.

Mama, która utraciła swoje dziecko w wyniku poronienia boryka się nie tylko z wieloma bardzo trudnymi uczuciami, ale także z nagłym przerwaniem fizycznej więzi, która nawiązała się między nią, a dzieckiem. Naturalny proces, którego zwieńczeniem miało być utulenie dziecka w ramionach nie znajduje pełnego domknięcia. Zdarza się, że kobiety po takim doświadczeniu mają trudność z zaakceptowaniem swojego ciała bądź podważają swoją kobiecość. A gdy tak się dzieje warto jest rozważyć skorzystanie ze wsparcia psychologa, czy psychoterapeuty, by móc się o siebie zatroszczyć w tym szczególnie trudnym czasie.

• Sytuacje trudne.

W każdym procesie żałoby lepsze dni przeplatają się z tymi wyjątkowo trudnymi. Niektóre z nich wiążą się z pewnymi szczególnymi datami, czy momentami w roku. Dla rodziców po stracie może to być na przykład zbliżający się termin, w którym dziecko miało przyjść na świat. Inne trudne chwile mogą się wiązać z powrotem do pracy, pierwszą po zakończeniu ciąży miesiączką, czy choćby wiadomością o tym, że ktoś w bliskim otoczeniu spodziewa się dziecka. W tych szczególnie trudnych chwilach warto być na siebie wyjątkowo uważnym i gdy tylko tego potrzebujemy sięgnąć po wsparcie najbliższych bądź rozważyć skorzystanie z pomocy specjalisty.

Powyższe przykłady ilustrują niektóre z doświadczeń powiązanych z utratą dziecka, które mogą mieć wpływ na to w jaki sposób rodzice będą przeżywać tę utratę. Warto jednak podkreślić, że żałoba to bardzo indywidualny proces, a reakcje, emocje i potrzeby rodziców po stracie mogą się różnić. W jaki sposób można ich wesprzeć w tym trudnym czasie? Jak towarzyszyć im w procesie żałoby? O tym w dalszej części artykułu, która ukaże się za dwa tygodnie. 

Anna Bajkowska (Sokołowska) jest psychologiem i psychoterapeutką Gestalt. W Fundacji prowadzi konsultacje, psychoterapię indywidualną, grupy wsparcia dla osób  dorosłych oraz wyjazdowe interwencje kryzysowe. Koordynuje pracę Zespołu Psychologów i Terapeutów Fundacji. (więcej

 

09/08/2018

Zapraszamy do korzystania z indywidualnej pomocy psychologicznej w Krakowie!

więcej >

Miło nam poinformować, że w krakowskim oddziale Fundacji Nagle Sami poszerzamy ofertę indywidualnej pomocy psychologicznej.
Oprócz konsultacji z psychologiem i spotkań wsparciowych, można teraz skorzystać z psychoterapii. Zapraszamy!

Konsultacje i wsparcie psychologiczne prowadzą: Anetta Mackiewicz i Monika Michalska, psychoterapię – Anda Jaworucka-Drath.
Koszt: 80 zł za spotkanie.
Zapisy: 502 511 138 , info@naglesami.org.pl

Więcej informacji o krakowskim zespole Fundacji oraz o indywidualnej pomocy psychologicznej.

19/07/2018

Tekst o siódmych urodzinach Fundacji i naszej współpracy z zespołem "Opiekunów PZU"

więcej >

Na stronie opiekunpzu.pl ukazał się tekst o siódmych urodzinach Fundacji i naszej współpracy z zespołem "Opiekunów PZU", w ramach której od 2013 roku organizujemy spotkania interwencyjno-wsparciowe dla rodzin, które straciły bliską osobę w wypadku komunikacyjnym.

Tekst dostępny jest tutaj

Zapraszamy do lektury.

 

Iwona, jeden z Opiekunów PZU

12/07/2018

Jak być wsparciem dla osoby w żałobie? Jak zadbać w tym o siebie? – druga część tekstu psycholog z naszej Fundacji.

więcej >

Druga część tekstu o tym jak wspierać osoby w żałobie. Tym razem skupiamy się na roli wspierającego i tym, że może się ona wiązać z trudnościami. Jak zadbać o siebie w takiej sytuacji? Pisze o tym Michaela Dłużniewska, psycholog z naszej Fundacji. 

W towarzyszeniu komuś, kto jest w żałobie warto kierować się zasadą: „chcesz dbać o innych, zadbaj o siebie!”  Takie zdanie początkowo może budzić wątpliwości:  „Ale jak to, przecież o drugą osobę trzeba zadbać. Sobą mogę zająć się później.” Należy jednak mieć świadomość, że wspieranie osób w kryzysie nie jest łatwym zadaniem. I czasami może się zdarzyć, że zabraknie nam sił, czy nawet chęci.  Uczucie zmęczenia, czy przeciążenia jest tutaj naturalnym zjawiskiem.  Sytuacja straty, obserwowanie i bycie przy kimś, kto cierpi, powoduje, że sami też możemy doświadczać różnych trudnych uczuć czy myśli. Stosunkowo łatwo też jest wziąć na siebie zbyt dużo, w trosce o tę druga osobę.  Czyjaś śmierć, często kontaktuje nas z własną śmiertelnością. Z faktem, że życie nasze lub naszych bliskich też się skończy, a to może wywoływać lęk i wzbudzać obawy. Dlatego warto pamiętać o sobie i być dla siebie wyrozumiałym. 

Co można dla siebie zrobić: 

  • Obserwować siebie – swoje emocje i sygnały z ciała.
  • Równomiernie rozkładać swoje obowiązki.
  • Znaleźć czas na relaks, odprężenie się.
  • Spędzać czas z bliskimi, rodziną, przyjaciółmi.
  • Pozwalać sobie na przyjemności.
  • Korzystać ze wsparcia i pomocy specjalistów.

Towarzysząc komuś w procesie żałoby należy być uważnym na to, co się z nim dzieje, ale też na samego siebie. Gdy czujemy, że sytuacja zaczyna nas przerastać, nie wiemy co zrobić,  pojawiają się trudne myśli i uczucia warto skorzystać z pomocy psychologicznej.  Podczas konsultacji w naszej Fundacji można zadać pytania, dowiedzieć się jak najlepiej pomóc konkretnej osobie w żałobie, ale też porozmawiać o tym, co dla nas jest trudne w roli jej towarzysza i otrzymać dla siebie wsparcie. 

 

12/07/2018

Rozpoczynamy nowy program stażowy dla psychologów!

więcej >

Program stażowy „ Pierwszy krok”.

Program kierowany jest do terapeutów w procesie szkolenia, którzy chcieliby rozpocząć praktykę i poszukuję miejsca, z którym mogliby nawiązać współpracę. W ramach programu terapeuci będą mieli możliwość prowadzenia psychoterapii z klientami Fundacji.

Szczegółowe informacje znajdują się tu. 

09/07/2018

Fundacja NAGLE SAMI obchodzi 7. urodziny!

więcej >

Przez tych siedem lat pomogliśmy kilku tysiącom osób, m.in. :

  • uruchomiliśmy 30 grup wsparcia w 10 miastach Polski,
  • blisko 900 osób w żałobie skorzystało ze spotkań wsparciowych i konsultacji psychologicznych, a ponad 300 osób zostało objętych psychoterapią indywidualną,
  • przeprowadziliśmy blisko 3 000 rozmów na Telefonie Wsparcia ,
  • rozwinęliśmy projekt szkoleniowy Nagle Zmiana i tylko w ostatnim roku przeprowadziliśmy kilkanaście szkoleń otwartych w tematyce żałoby oraz szkolenia zamknięte, m.in. dla firm i ośrodka pomocy społecznej.

Cały czas rozwijamy się i działamy dla Was! 

Jeśli chcesz wesprzeć nasze działania i pomóc nam pomagać osobom po stracie, wpłać darowiznę: tu

 

28/06/2018

Jak być wsparciem dla osób w żałobie? – pisze o tym psycholog z naszej Fundacji.

więcej >

Wspieranie kogoś, kto jest w żałobie może być trudne. Jak to robić dobrze? Co powiedzieć, a czego nie mówić? O tym pisze Michaela Dłużniewska, psycholog z naszej Fundacji. Zapraszamy do czytania! 

Z pewnością można powiedzieć, że śmierć jest naturalnym zjawiskiem w życiu każdego człowieka.  Stwierdzenie to staje się zdecydowanie mniej oczywiste w momencie, w którym dotyczy bezpośrednio nas samych. Nagle zderzamy się nie z ogólnym pojęciem „utraty bliskiej osoby”,  a ze świadomością, że to był MÓJ rodzic, MÓJ partner, MÓJ przyjaciel, czy MOJE dziecko. 

W pierwszym momencie pojawiają się takie uczucia jak szok, niedowierzanie, ogromna pustka i tęsknota. Nie jesteśmy w stanie w ogóle zrozumieć co się zdarzyło i dlaczego. Czekamy na tę osobę, na to, że znowu otworzy drzwi, zadzwoni. Często nie jesteśmy w stanie nawet poznawczo funkcjonować – trzeba nam wiele rzeczy mówić dwa razy, tłumaczyć, nie możemy się na niczym skupić. Mogą pojawić się problemy ze snem, czy jedzeniem. A w życiu społecznym – wycofanie, lub dużo większa chęć bycia z innymi. 

Żałoba jest niezwykle trudnym doświadczeniem dla osoby, której bezpośrednio dotyczy, ale też dla tych, którzy jej towarzyszą. Czasem ludzie nie wiedzą co powiedzieć, jak się zachować i nie robią nic. Myślą, że osoba w kryzysie potrzebuje spokoju i sama poprosi o pomoc gdy będzie tego chciała. Niestety nie zawsze tak się dzieje. Rezultat jest taki, że osoba w żałobie zostaje sama w momencie, w którym mocno potrzebuje wsparcia tylko nie zawsze potrafi o tym mówić. 

Co więc warto zrobić? Jak wspierać osobę, która jest w żałobie? Jak jej pomóc? Co powiedzieć,  a czego nie mówić komuś, kto stracił bliskich?

Oto kilka wskazówek:

1. Sprawdź w sobie co możesz zaproponować osobie w żałobie. 

Każdy z nas ma inne talenty, możliwości, ale też ilość czasu, który może poświęcić w przeciągu dnia. Dlatego warto się zastanowić co realnie możemy zrobić, aby nie czynić obietnic niemożliwych do spełnienia. Warto zastanowić się czy: 

Możemy zaproponować swoją pomoc w formie rozmowy, spacerów, czy towarzyszenia w trudnych emocjonalnie chwilach.

Możemy wesprzeć bardziej w praktycznych czynnościach dnia codziennego – np. robić zakupy, pranie, pilnować rachunków, odwozić dzieci do szkoły. 

Możemy pomóc w załatwianiu urzędowych spraw związanych z pogrzebem, spadkiem, informowaniem różnych instytucji o śmierci danej osoby.

Wspólnie z dalszą rodziną i przyjaciółmi można stworzyć „siatkę wsparcia”, w ramach której dobrze jest podzielić się zadaniami i ustalić kto i jak będzie pomagał. Taka siatka może być elastyczna i możecie wymieniać się zadaniami, czy też pomagać sobie we wspieraniu osoby w żałobie. 

2. Odezwij się do niej.

Można napisać, zadzwonić, czy się spotkać. 

Pamiętaj o regularnym kontakcie!!!!  

- Osoby w żałobie często czują się samotne i opuszczone. Z jednej strony dlatego, że straciły kogoś ważnego. Z drugiej dlatego, że znajomi i rodzina z czasem „zapominają”. 

Nie poddawaj się w kontakcie! 

Trzeba pamiętać, że nawet jak odezwiemy się na początku, to osoba w żałobie może o tym zupełnie zapomnieć. Nie dlatego, że to nie było dla niej ważne, tylko dlatego, że jest w ogromnym kryzysie. Jest w momencie kiedy jej życie się zupełnie zmieniło i potrzebuje czasu, żeby sobie wszystko poukładać. 

- Może być też tak, że osoba w żałobie w danym momencie nie chce kontaktu – potrzebuje być sama.  Ważne jest jednak, aby podtrzymywać kontakt, nawet jeśli wydaje nam się, że dana osoba tego nie chce. Zawsze warto zadzwonić i zapytać „jak mogę ci pomóc?”,  „czy jest coś co mogę dla ciebie zrobić?” lub po prostu przejąć inicjatywę i zaproponować konkretną pomoc. 

3. Początek

Jeśli jesteś przy osobie, która właśnie dowiedziała się o śmierci kogoś ze swoich bliskich to często nie trzeba nic więcej, niż być obok – przytulić, posiedzieć razem z nią, podać szklankę wody. Wysłuchać wszystkiego o czym mówi.

Nie wymagaj niczego! Pamiętaj, że dla tej osoby właśnie zawalił się cały świat.

Jeśli masz taką możliwość, to bądź przy niej tyle, ile możesz. Jak będziesz musiał odejść, to znajdź kogoś na zastępstwo. Nie zostawiaj jej samej. 

Jeśli osoba w żałobie nie jest w stanie sama tego zrobić, i wyrazi zgodę, to poinformuj inne osoby o śmierci. 

Dowiedz się, co trzeba będzie załatwić. 

Daj osobie w żałobie czas dla jej emocji i po prostu bądź obok. 

4. NIE dawaj „dobrych rad”

Zapewne większość z nas, w trudnych momentach, chciałaby mieć magiczną różdżkę i sprawić, aby osoba w żałobie poczuła się lepiej. Niestety z żałobą tak się nie da. Potrzeba czasu i towarzyszenia. Dlatego należy wystrzegać się poniższych „dobrych rad”, które bardziej oddalą tę osobę od nas, niż jej pomogą: 

- Weź się w garść, będzie dobrze

- Ogarnij się, całe życie przed Tobą

- Masz dla kogo żyć

- Inni mają gorzej

- Jeszcze będziesz mieć męża, dzieci,…

- Itp.

Jeśli nie wiemy co powiedzieć, to lepiej jest się tym podzielić niż szukać na siłę słów pocieszenia. 

5. Poproś o „Instrukcję obsługi”

Czasami nie wiemy co jest dobre/złe, potrzebne lub nie dla osoby w żałobie. Te potrzeby też się mogą z czasem zmieniać. Dlatego warto zapytać wprost - o to, co jest dla niej ważne, co jest jej potrzebne, co przeszkadza, a co pomaga. Często jest tak, że na początku potrzeba wielu rzeczy, z czasem jednak ten zakres się zmniejsza m.in. dlatego, że osoba w żałobie stara się sama zajmować swoimi sprawami i próbuje sobie radzić. 

6. Cierpliwość!

To niezwykle ważna i przydatna rzecz w towarzyszeniu i wspieraniu ludzi w jakimkolwiek kryzysie. Pamiętaj, że:

- Żałoba NIE trwa parę tygodni, czy miesięcy – to często dużo dłuższy proces.

- Nawet jeśli dana osoba wraca do „normalnego życia”, to warto nad nią czuwać, wspierać ją i interesować się jej sprawami. 

- Osoby w kryzysie często doświadczają różnych emocji w jednym czasie i same nie wiedzą co się z nimi dzieje.

- Ich potrzeby mogą się nagle zmieniać.

- Mogą mieć problemy z pamięcią, koncentracją, uwagą. 

- Mogą zapominać o jedzeniu/piciu czy spaniu – to ważne, aby w razie potrzeby im o tym przypominać. 

- Warto rozmawiać o przeżywanych uczuciach, o tym jak minął dzień, dopytywać o potrzeby. Trzeba pamiętać, że może być tak, że wielokrotnie będziemy  rozmawiać o tym samym – dla kogoś, kto jest w żałobie to ważne, aby mieć przestrzeń, gdzie może swobodnie mówić o tym, co się z nim dzieje.

 

22/06/2018

Dzień Ojca to dla Ciebie trudny czas? Podpowiadamy, jak możesz o siebie zadbać.

więcej >

W związku ze zbliżającym się Dniem Ojca, pamiętamy, że może on być trudny dla ojców, którzy stracili swoje dzieci oraz dla tych osób, których ojcowie zmarli. Dzielimy się wskazówkami, które mogą być pomocne.

 

14/06/2018

Jak wygląda pierwsza konsultacja z psychologiem w Fundacji Nagle Sami? – zapraszamy do lektury tekstu na ten temat.

więcej >

Pierwsze spotkanie z psychologiem może budzić pytania i obawy. O tym jak wygląda pierwsza konsultacja w naszej fundacji, czego się można spodziewać i czemu służy takie spotkanie pisze psycholog, Edyta Grzegory. 

Kiedy pierwszy raz kontaktujecie się Państwo z naszą Fundacją, z pytaniem o możliwość uzyskania psychologicznego wsparcia, zwykle Kasia – nasza koleżanka z zespołu, proponuje bezpłatną konsultację z psychologiem. Wspólnie szukacie dogodnego terminu spotkania. 

Konsultacja jest punktem wyjścia do korzystania z różnych form pomocy psychologicznej, w tym spotkań wsparciowych, psychoterapii indywidualnej oraz grup wsparcia, które realizujemy w ramach Fundacji. To indywidualne spotkanie z psychologiem, które trwa ok. 50 minut.

Celem konsultacji jest wspólne zastanowienie się nad tym, jakie dalsze działania mogą okazać się wspierające. Pytamy m.in. o to, co skłoniło Państwa do poszukiwania wsparcia, jaka jest Państwa aktualna sytuacja życiowa oraz zapraszamy do podzielenia się tym, czego doświadczacie. Często są to poruszające spotkania. Osoby, z którymi rozmawiamy, podczas konsultacji niejednokrotnie po raz pierwszy mówią głośno o trudnych sytuacjach, skrywanych na co dzień myślach i emocjach. Zdarza się, że już sama rozmowa z psychologiem, który uważnie słucha, jest okazją do przyjrzenia się sobie i przynosi ulgę. 

Część spotkania poświęcona jest omówieniu Państwa oczekiwań i potrzeb dotyczących korzystania z dalszej pomocy. Opowiadamy więcej o formach wsparcia dostępnych w Fundacji, odpowiadamy na pytania, wyjaśniamy wątpliwości, wspólnie określamy kierunek ewentualnej dalszej pomocy. Po rozmowie decydujecie Państwo czy – a jeśli tak, w jakim zakresie chcielibyście z niej skorzystać.

Jeżeli nie jesteśmy w stanie pomóc, staramy się proponować miejsca, do których można się zwrócić.

Jeśli mielibyście Państwo pytania dotyczące konsultacji czy chcielibyście umówić się na spotkanie, prosimy o kontakt z Kasią, pod numerem: 502 511 138.

Zapraszamy!

 

 

 

 

12/06/2018

Szukamy wolontariuszy!

więcej >

 

30/05/2018

Na Dzień Dziecka piszemy o tym jak wspierać dzieci, które są w żałobie.

więcej >

Śmierć najbliższych to najtrudniejszy z momentów w życiu każdego człowieka. A jak radzą sobie z żałobą dzieci? Jak im pomagać w tym okresie, jak tłumaczyć to co się stało? – na pytania opowiada psycholog Fundacji Nagle Sami Milena Pacuda.

Jak powiedzieć dziecku, że nie zobaczy już np. taty, czy babci? Czy mówić o niebie? Wymyślać jakieś bajkowe historie? Jak to najlepiej zakomunikować?

- Bardzo ważne jest by mówić prawdę. Warto dostosować język do wieku dziecka, jednocześnie nie bojąc się używać takich słów jak "śmierć", "zmarły". Ważne by zostawić dziecku przestrzeń do zadawania pytań. Dziecięce pytania, dla nas dorosłych, są ważnymi wskazówkami.  Podążajmy za nimi i odpowiadajmy na nie zgodnie z tym co czujemy i w co wierzymy. Naturalnym jest, że na pewne pytania nie znamy odpowiedzi i warto także tym podzielić się dzieckiem. W trakcie takiej rozmowy w dziecku zapewne pojawią się silne emocje. Pozwólmy na nie, są naturalne i prawdziwe. Dajmy dziecku sygnał, że jest dla nich przestrzeń.

Czy zabierać dziecko na pogrzeb? Jeżeli tak, to czy jest jakiś wiek od którego można/wypada/trzeba je zabierać?

- Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Nie sądzę by możliwe było także wskazanie granicy wieku od której powinno się  zabierać dzieci na pogrzeb. Warto jednak pamiętać, że pogrzeb to niezwykle ważna ceremonia dla całej rodziny. Uczestnictwo ma wpływ na rozpoczęcie i przebieg procesu żałoby. Opowiedzmy wcześniej dziecku czym jest pogrzeb, dlaczego to tak ważna uroczystość, co na niej się dzieję. Powiedzmy prawdę, że obecni tam ludzie zapewne będą bardzo smutni, że część z nich może płakać i rozpaczać.

Jeśli dziecko będzie chciało uczestniczyć w uroczystości na własnych warunkach (np. uczestniczyć tylko w mszy lub w trakcie ceremonii pozostać przed cmentarzem) umożliwimy mu to. Najmłodsi mogą poczuć się pewniej jeśli w tym czasie będzie mogła towarzyszyć im dodatkowa bliska osoba np. ulubiona, ciocia lub niania, która będzie odpowiadać na potrzeby dziecka, udzielać wsparcia, odpowiadać na nurtujące pytania czy po prostu wyjść z kościoła/cmentarza. Jeśli dziecko jednak mimo wszystko stanowczo odmawia uczestnictwa, uszanujmy to.

Fundacja Nagle Sami prowadzi warsztaty dla dzieci w żałobie. Jak wyglądają te spotkania? Jakie działania, aktywności są podejmowane z dziećmi?

- Staramy się stworzyć bezpieczną przestrzeń w której dzieci mają szansę poznać rówieśników, którzy mają za sobą podobne doświadczenia - stratę bliskiej osoby. Bawimy się, śmiejemy, rysujemy, wycinamy, gramy w gry planszowe. Rozmawiamy. Tematy lekkie przeplatają się z tymi trudnymi - o śmierci, odchodzeniu, stracie. Prowadząc takie warsztaty staramy się podążać za uczestnikami. Jeśli ktoś nie chce lub nie czuje się gotowy by opowiadać o sobie, swojej historii, szanujemy to.

Na takich spotkaniach można pytać o wszystko, a my w miarę naszych możliwości i wiedzy, staramy się na te pytania odpowiadać. Nie boimy się jednak powiedzieć, że czegoś nie wiemy.

Jak wpływa na dzieci uczestnictwo w takich zajęciach? Co zyskują? Co się dzieje pod koniec cyklu warsztatów? 

- Udział w warsztatach może pomóc dziecku uwolnić się od poczucia osamotnienia. Uczestnicy mogą poczuć, że nie są jedyni. Że są inne dzieci, które także straciły bliskich, oraz że są dorośli, gotowi udzielić wsparcia. Dzieci uczą się także udzielać wsparcia sobie na wzajem. Obserwując uczestników zauważam, że w trakcie cyklu warsztatów coraz łatwiej im mówić o uczuciach swoich ale także innych uczestników. Zauważają, że np. ich koleżanka Kasia „wygląda dziś na smutną”. Z czasem czują się coraz pewniej i swobodniej w gronie rówieśników. Są skorzy do żartów i śmiechu. 

Pod koniec cyklu warsztatów wyraźniej pojawia się temat pożegnania. Wiemy, że część uczestników nie miała możliwości by pożegnać się ze swoimi zmarłymi bliskimi. Dlatego temu tematowi poświęcamy szczególny czas. Pokazujemy jak to można zrobić i dlaczego to takie ważne. Bywa, że na ostatnim spotkaniu u niektórych uczestników pojawiają się łzy związane z pożegnaniem z nowymi koleżankami/kolegami i prowadzącymi. Na te łzy i uczucia też jest przestrzeń. Wierzę, ze ich przyjęcie ma wielką moc.

A na jaką pomoc Fundacji mogą liczyć rodzice/opiekunowie? Czy im także udzielane jest wsparcie?

Rodzice  mogą korzystać z konsultacji specjalnie im dedykowanych. Jeśli czują potrzebę by porozmawiać z psychologiem m.in. o tym jak wspierać swoje dzieci w tym szczególnym czasie, jak rozmawiać o śmierci i zmarłym, na jakie niepokojące sygnały zwrócić uwagę, zachęcamy do skorzystania z tego rodzaju spotkań. Rodziców, którzy chcieliby zapisać swoje dzieci na warsztaty również zapraszamy na wstępną konsultację. Dodatkowo, w trakcie całego cyklu warsztatów, rodzice mają możliwość umówienia się na indywidualne spotkania z psychologiem w sprawie dziecka. Również na zakończenie warsztatów zapraszamy rodzica na rozmowę podsumowującą. Wierzymy, że jeśli rodzic otrzyma wskazówki i wsparcie, będzie w stanie udzielić go także dziecku.

W Fundacji NAGLE SAMI rodzic może skorzystać także z terapii indywidualnej lub dołączyć do grupy wsparcia przeznaczonej dla dorosłych.

 

 

23/05/2018

„Wasze inicjatywy” – nowy projekt Fundacji Nagle Sami.

więcej >

Miło nam poinformować, że ruszamy z nowym projektem pod nazwą "Wasze inicjatywy." 
Chcemy wspierać Was w pomysłach związanych z upamiętnieniem Waszych zmarłych bliskich, bo wierzymy, że „w każdym końcu kryje się nowy początek”. 
Pierwszą inicjatywą, w którą jesteśmy zaangażowani jest Memoriał Bartka Czajkowskiego. 
Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami na naszej stronie, w zakładce „Wasze inicjatywy”

 

22/05/2018

Jesteśmy jednym z partnerów Funeral Forum w Poznaniu (25-26.05.)

więcej >

Podczas forum dr Piotr Kiembłowski , psycholog z naszej Fundacji, poprowadzi wykład: „Komunikacja z klientem w żałobie – dobre praktyki.”

Będziemy też mieli swoje stoisko, przy którym będzie można otrzymać materiały o Fundacji i porozmawiać o naszych działaniach. Zapraszamy! 

Więcej informacji tu.

Drodzy Czytelnicy! Dokładamy wszelkich starań, aby nasza strona była Wam jak najbardziej pomocna. Pamiętajcie jednak, że każda życiowa sprawa, problem, zagadnienie jest wyjątkowe i indywidualne, może wymagać profesjonalnej pomocy.
Nasza strona nie jest poradnikiem, ani encyklopedią wiedzy.
Fundacja Nagle Sami, nasi współpracownicy i przyjaciele dokładają wszelkich profesjonalnych starań, ale ze względu na zawiłość większości spraw, nie mogą ponosić odpowiedzialności, za działania podejmowane przez Was na podstawie zawartych tu informacji.

© 2012 Fundacja Nagle Sami. Wszelkie prawa zastrzeżone.